Sztuczne rzęsy – kępki i nie tylko – jak o nie dbać?

Jak dbać o przyklejane rzęsy?

Istnieje wiele metod doklejania, przedłużania i zagęszczania rzęs. Wiele kobiet chętnie decyduje się na korzystanie z takich rozwiązań, bo która z nas nie chciałaby mieć istnych wachlarz w oprawie oka. Jednocześnie zależy nam, aby prezentowały się naturalnie i były równe. Z pewnością zadowolenia nie wywołują przerzedzające się i wypadające kępki. W jaki sposób więc dbać o przyklejane rzęsy, aby utrzymały się możliwie jak najdłużej i powodowały zadowolenie u swoich posiadaczek? Prezentujemy garść porad dotyczących pielęgnacji tego elementu sprzyjającego poprawie naturalnej urody.

Po pierwsze – delikatność

Niezależnie od tego, z jakiej metody na sztuczne rzęsty skorzystamy, warto pamiętać, że zostaną one doklejone, a powierzchnia, na której znajdzie się kej, który połączy je z naszymi naturalnymi rzęsami lub skórą będzie wyjątkowo mała. Nawet najmocniejszy klej będzie więc wymagał odpowiedniego obchodzenia się ze sobą, aby jego struktura została zachowana jak najdłużej i aby wszystkie doklejone rzęsy pozostały na swoich miejscach. Powinniśmy więc skupić się na delikatności. W większości przypadków włosków tych nie będziemy już malować, nie ma więc potrzeby nanoszenia na nie nic poza delikatnym środkiem myjącym, który pomoże w usunięciu zanieczyszczeń. Jednak wykonywanie pełnego demakijażu, a tym bardziej pocieranie są mocno niewskazane.

Precyzja nałożenia

W przypadku sztucznych rzęs, w tym kępek powinniśmy uważać na wszelkie tłuste preparaty nakładane na twarz. Nie pokrywajmy kremem czy olejkiem samych włosków, czy miejsc, w których zostały one doklejone. Jednak oczywiście niezwykle ważne dla trwałości i możliwości pielęgnacyjnych jest to, w jaki sposób takie rzęsy zostaną doklejone. Stylista powinna posiadać odpowiednie umiejętności, wiedzę i doświadczenie. Pamiętajmy również że wykorzystuje się klej silnie wiążący, który mimo niewielkich ilości może być dla niektórych osób sporym problemem i przykładowo spowodować reakcję alergiczną. Niekiedy więc proponuje się wykonanie próby uczuleniowej.

Wróć do bloga